Szymon Kuchta - WYWIAD

2018-11-14

 

Wypowiedź Pana Szymona Kuchty na temat odmian kukurydzy marki DEKALB

 

Szymon Kuchta:

Prowadzę rodzinne gospodarstwo rolne. Razem z braćmi zarządzam ponad 500 hektarowym gospodarstwem położonym w gminie Ryczywół (Wielkopolska).

 

Uprawiamy kukurydzę, rzepak, pszenicę oraz żyto. Pod zasiew kukurydzy przeznaczane jest ponad 200 ha. Taka wielkość areału umożliwia przede wszystkim płynne rozłożenie prac agrotechnicznych. Wybieramy pod zasiewy różne odmiany, stosujemy pełną dywersyfikację. W wyborze uwzględniamy wydajność, wczesność zbioru, decydujemy się na FAO z przedziału 210-260. Odpowiednie odmiany dostosowujemy pod konkretne stanowiska. Średnio w sezonie decydujemy się na zakup 5-7 odmian.

 

Z marką Dekalb współpracuję od czterech lat. Przetestowałem już kilka jej odmian. W tym sezonie zdecydowałem się posiać nową odmianę DKC 3579. Jestem zadowolony z tej decyzji, ponieważ osiągnęła ona imponujące wyniki plonowania w  trudnych warunkach, podczas całego okresu wegetacji rośliny zmagały się ze stresem wysokich temperatur. Średni plon w tym roku wyniósł 14,3 t/ha. Z naszej kolekcji odmian DKC 3579 plonowała najwyżej. Inne odmiany plonowały na poziomie około 10 t/ha.

 

Odmiana ta na pewno w przyszłym roku trafi na nasze pola. Myślę, że pod jej zasiewy przeznaczę ponad 40 hektarów. Co roku testuję „nowości”. Najpierw na małym areale. Jeśli dana odmiana sprawdzi się na poletku doświadczalnym, trafia na pola produkcyjne. Najważniejszy jest dla mnie wysoki potencjał plonotwórczy, szybkość oddawania wody w końcowej fazie dojrzewania oraz termin zbioru. Te kryteria decydują o wyborze konkretnej odmiany.

 

Wszystkie informacje dotyczące produktów/odmian przedstawione ustnie lub w formie pisemnej przez firmę Monsanto, jej pracowników lub agentów, w tym informacje przedstawione w powyższym tekście, są podawane przez nas w dobrej wierze, ale nie stanowią one oświadczenia ani gwarancji Monsanto co do wydajności lub przydatności tych produktów/odmian. Opisane cechy odmian zależeć mogą bowiem od lokalnych warunków glebowych i klimatycznych oraz innych czynników. Monsanto nie ponosi żadnej odpowiedzialności za takie informacje. Informacje te nie stanowią części umowy z Monsanto, chyba że określono inaczej na piśmie.